Artykuły dla pacjenta

Piękne i zdrowe zęby w każdym wieku

Olśniewający uśmiech to nie tylko domena młodości. Nowoczesna stomatologia pozwala na zachowanie urody i zdrowia zębów przez całe życie. Sprawdź, jakie najpopularniejsze zabiegi stomatologiczne wykonujemy gdy mamy 20 lat, a jakie po 60-tce.

20+: WYBIELANIE 

Gdy masz 20-lat, zależy ci przede wszystkim na maksymalnym rozjaśnianiu  uśmiechu. Znasz dostępne na rynku pasty wybielające, różnego rodzaju flamastry do wybielania osadów po „barwiących” posiłkach, a także metody wybielania profesjonalnego u stomatologa. W zależności od budżetu i oczekiwań decydujesz się na błyskawiczne wybielanie gabinetowe lub wybielanie nocno-nakładkowe, które wymaga zakładania szyn wybielających na zęby przez kilka tygodni. – Wybielanie nakładkowe stabilizuje efekt wybielania na około rok i zalecam je zawsze po wybielaniu gabinetowym, w trakcie którego penetracja szkliwa za pomocą substancji aktywnych jest przyspieszania światłem lasera lub lampy LED, ale wymaga utrwalenia – mówi dr Iwona Gnach-Olejniczak, stomatolog z kliniki UNIDENT UNION Dental Spa z Wrocławia. Kto najchętniej wybiela zęby w trybie ekspresowym? Wg eksperta oczywiście przyszłe panny młode. Ważne, by w wybielaniu zachować umiar i nie decydować się na takie terapie częściej niż raz w roku. Zagrożeniem jest bleachoreksja, czyli uzależnienie od wybielania.

25+: LICÓWKI

Licówki to marzenie kobiet, które mają zastrzeżenia do kształtów pojedynczych zębów. Jeśli masz nieestetyczną diastemę między jedynkami, albo za krótkie górne dwójki, możesz swobodnie pozbyć się kompleksu za pomocą cienkich porcelanowych płatków, naklejanych na zęby. Licówki w niewielkim stopniu rozjaśniają także uśmiech, za to dobrze przykrywają nierówności szkliwa, na przykład w jego niedorozwoju. Warto, by porcelanowe licówki były starannie zaprojektowane i wykonane właśnie dla ciebie. Ekspresowe nakładki, wykonywane taśmowo z kompozytów, będą odróżniać się od twojego uzębienia.

30+: ZĘBY MAMY

Jeśli jesteś w ciąży, nie możesz zapominać o regularnych wizytach nie tylko u ginekologa, ale i u dentysty. Wyższy poziom estrogenów, a zwłaszcza progesteronu sprawia, że twoje dziąsła mogą być opuchnięte i podatne na infekcje. Objawów ciążowego zapalenia dziąseł nie możesz ignorować z powodu zagrożenia dla płodu. – Istnieje bezpośredni związek niskiej masy urodzeniowej dziecka ze złym stanem zdrowia zębów matki. Oblicza się, że prawie 20% przedwczesnych porodów i przypadków niskiej masy urodzeniowej to konsekwencja stanów zapalnych przyzębia – ostrzega stomatolog. Kobiety w ciąży mogą też stosować znieczulenie stomatologiczne. – Specjalny jego rodzaj eliminuje najmniejsze nawet ryzyko pojawienia się skurczów macicy – mówi ekspert i dodaje, że większym zagrożeniem dla dziecka może być strach i dolegliwości bólowe u matki, które wpływają negatywnie na samopoczucie dziecka. Ze względu na zmiany hormonalne wywołujące podatność dziąseł na infekcje, w ciąży nie zakłada się aparatów ortodontycznych.

35+: PIERWSZY REMONT

Jeśli kilka lat temu założyłaś licówki lub korony porcelanowe, najwyższy czas, żeby skontrolować ich stan. Gdy utraciły szczelność, są zagrożeniem dla zdrowia zębów, które przykrywają. Pod uzupełnieniami protetycznymi może rozwijać się stan zapalny, obejmujący nie tylko zęby, lecz także przyzębie. – Brak nawyku regularnego kontrolowania protetyki (a także implantów) to poważne zagrożenie dla zdrowia całego organizmu – podkreśla dr Iwona Gnach-Olejniczak. W przypadku implantów korona porcelanowa jest połączona łącznikiem z implantem już pod linią dziąseł, przez co linia dziąseł nie jest żadną granicą dla płytki nazębnej. Osad bakteryjny wnika w głąb i – jeśli nie jest na bieżąco usuwany – zamienia się w kamień poddziąsłowy. A bakterie ze stanu zapalnego przez krwioobieg mogą dostać się do innych organów i wywołać choroby serca, nerek czy mózgu. Dlatego co pół roku zgłaszaj się do dentysty na usuwanie kamienia z implantów i uzupełnień protetycznych.

40+: ZGRZYTANIE I APARAT

Po 40-tych urodzinach możesz zauważyć, że twoje zęby są starte i krótsze niż kiedyś, albo mają nierówne brzegi. Prawdopodobnie jesteś bruksistą, czyli nawykowo zgrzytasz i zaciskasz zęby. Odruch ten potęgowany jest przez stres, nietolerancje i alergie pokarmowe oraz inne czynniki, wśród których są nawet pasożyty układu pokarmowego. Ale zawsze przy bruksizmie występuje jakaś anomalia w zgryzie. – Najczęściej jest to wada zgryzu, nabyta z powodu złych plomb (za niskich) lub braków zębów trzonowych, co obniża wysokość zwarcia. Pacjenci szukają wtedy nowej pozycji zgryzu, zgrzytają na boki, wysuwają żuchwę  – wylicza dr Gnach-Olejniczak. – Pacjenci 40+ cierpiący na chorobę okluzyjną, spowodowaną obniżeniem wysokości zwarcia, to druga po nastolatkach grupa, która zakłada aparaty ortodontyczne – dodaje ortodontka. Stomatolog odtwarza prawidłowe wysokości zębów bocznych i przednich za pomocą bondingu, a następnie odbudowuje utracony zgryz. – Pacjenci cieszą się też z efektu anti-aging, ponieważ dzięki podniesieniu wysokości zwarcia wygładzają się bruzdy nosowo-wargowe, zmarszczki marionetki, poprawia się owal i uwydatnia czerwień wargowa – dodaje dr Gnach-Olejniczak, która opatentowała w Polsce metodę Dental Face Liftingu®.

45+: PIERWSZY IMPLANT

Leczyłaś go latami, a jednak przyszedł dzień, gdy będziesz musiała pozbyć się zęba i zastąpić go implantem. Statystycznie właśnie ok. 45-tych urodzin pacjenci wszczepiają pierwszy implant. Standardowo zabieg trwa ok. 30 minut i nie wymaga hospitalizacji. Po integracji wszczepu z kością implant jest obciążany koroną porcelanową. Dzięki implantologii braki w uzębieniu nie wymagają szlifowania sąsiednich zębów pod filary mostów protetycznych. Rozwój tej dyscypliny sprawił, że implanty są wszczepiane nawet wtedy, gdy ząb był usunięty wiele lat temu i doszło do zaniku kości. – Na porządku dziennym są sterowane regeneracje kostne, które umożliwiają implantację nawet u dojrzałych pacjentów z zanikami kostnymi – mówi dr Gnach-Olejniczak. Odpowiednią ilość kości potwierdzają badania tomografem wykonywane bezpośrednio u dentysty.

50+: ZDROWE DZIĄSŁA

Uciekają ci dziąsła? Sprawdź, czy prawidłowo usuwasz kamień nad- i poddziąsłowy. Recesje dziąseł to częsty skutek stanów zapalnych wywoływanych przez bakterie, dewastujące przyzębie. Recesje dziąsłowe to również objaw starzenia się dziąseł (tracą swoją elastyczność). Co jeszcze? Sprawdź gęstość kości. Objawem osteoporozy mogą być recesje dziąsłowe oraz ubytek przyczepu łącznotkankowego. Gdy dziąsła uciekają, odsłaniają szyjki zębowe. Niechroniona niczym zębina jest narażona na ból pod wpływem kontaktu z ciepłym, zimnym, kwaśnym, słodkim. Co robić? Przerzuć się na szczoteczkę z miękkimi włóknami, stosuj technikę wymiatającą, która polega na prowadzeniu szczoteczki od dziąseł w stronę korony zęba. Stosuj pasty do zębów wrażliwych i usuwaj dwa razy w roku kamień nazębny, także poddziąsłowy. Nowoczesnym sposobem szybkiej odbudowy przyczepów dziąsłowych jest wektorowanie. Urządzenie Vector za pomocą ultradźwięków oczyszcza i poleruje korzenie oraz szyjki zębów, natryskując je hydroksyapatytem. Znosi nadwrażliwość i przyspiesza regenerację przyczepów dziąsłowych. Jeśli doszło do zerwania brodawki zęba i trwałej recesji, lekarz wykona plastykę dziąsła przeszczepem tkanek miękkich.

55+: ŚLINA POD KONTROLĄ

Wiele osób w pewnym wieku zaczyna narzekać na nieprzyjemny zapach z ust po przebudzeniu. Jego powodem może być zmniejszone wydzielanie śliny, naturalnego wroga bakterii wywołujących halitozę. Zwiększ ilość przyjmowanych płynów i idź do dentysty, by ocenił stan błony śluzowej jamy ustnej i gardła. Objawowo stosuje się płukanki oraz gumę do żucia z ksylitolem lub sorbitolem, które zwiększają produkcję śliny, spowalniają rozwój drobnoustrojów i normują pH jamy ustnej. Zaburzenia w wydzielaniu śliny mogą być skutkiem przyjmowania niektórych leków (onkologiczne, moczopędne, przeciwhistaminowe, przeciwdepresyjne, opioidy). Często są związane z niewyrównaną cukrzycą, chorobami tarczycy, nerek, RZS, a także schorzeniami w obrębie ślinianek (kamica i stany zapalne ślinianek).

60+: PROTEZY XXI WIEKU

Czy wiesz, że implantologia zmieniła komfort i estetykę protez? Zamiast ruchomych protez osiadających pacjenci wybierają teraz protezy stabilizowane za pomocą implantów. Nowoczesne protezy opierają się na 2-4 implantach. – Dzięki wyeliminowaniu protezy osiadającej hamujemy zanik kości wyrostka zębodołowego i utrzymujemy gęstość kości szczęk – mówi dr Iwona Gnach-Olejniczak. Dodatkowo zmienia się komfort życia. Pacjenci nie mają problemów z utrzymaniem protez na miejscu w trakcie mówienia, jedzenia itd. Odzyskują pewność siebie i swobodę. Protezy, wsparte i mocowane na implantach (za pomocą zatrzasków) lub przykręcane do implantów, na stałe montuje się po zakończeniu integracji implantów. Utrzymanie ich higieny jest łatwe, wystarczy dokładne szczotkowanie, regularne stosowanie irygatora i okresowa kontrola u stomatologa. I można promiennie się uśmiechać przez całe życie.


data ostatniej modyfikacji: 2016-02-23 13:45:50


Polityka Prywatności